wrzesień 2018

Niedziela Chleba
Jak zapewne pamiętacie, podczas ostatniej Niedzieli Chleba zbieraliśmy pieniądze  na pomoc krajom zmagającym się ze skutkami pożarów, jakie nawiedziły Europę w to lato. Dzięki Waszej ofiarności udało się nam zebrać ponad 800 zł.Tym razem zbieramy na obiady w szkole dla dzieci z ubogich rodzin. Niestety, nadal  w naszej parafii są dzieci, dla których szkolny obiad jest jedynym ciepłym posiłkiem w ciągu dnia. Mamy nadzieję, że zebrana dziś kwota zapewni posiłki na rok dla co najmniej kilkorga dzieci. W ich imieniu z góry dziękujemy za każdą złotówkę.

 

Jedynym lekiem naszej cywilizacji jest M I Ł O S I E R D Z I E !
To nazwa naszej nowej akcji. W tym roku w naszych działaniach chcemy skupić się na osobach starszych, chorych oraz osobach z niepełnosprawnością. Nierzadko jest tak, że zostają oni pozostawieni sami sobie. Brakuje im pieniędzy na leki czy podstawowe artykuły higieniczne, niezbędne w ich chorobach. Dlatego w październiku, który jest miesiącem Maryjnym, postanowiliśmy urządzić zbiórkę na ten cel. Ze względu na to, że zakup wyrobów medycznych takich jak pieluchy, maści, leki czy potrzebne artykuły do pielęgnacji jest dość indywidualną kwestią, zdecydowaliśmy się na zbiórkę finansów. W ten sposób nasi wolontariusze będą mogli zakupić artykuły idealnie pasujące do potrzeb naszych podopiecznych.
Zasady akcji będą takie same, jak w przypadku innych naszych działań.
W nawie bocznej znajdą się opisy naszych niepełnosprawnych podopiecznych oraz opisy dzieci ze Stowarzyszenia “Możesz Więcej” z informacją na to z jakimi problemami i potrzebami zmagają się te osoby.  Każdy z Państwa będzie mógł wybrać osobę, której chce pomóc, oraz przeznaczyć wybraną przez siebie kwotę na pomoc wybranej osobie.

 

Miłosierny Samarytanin
Bardzo cieszymy się, że pamiętacie Państwo, czym jest nasza akcja! Dla przypomnienia: akcja polega na tym, że możecie nas wspierać także poprzez wpłaty na nasze konto bankowe. Małe kwoty tworzą budżet, dzięki któremu jesteśmy w stanie pomagać najbardziej potrzebującym. Dziękujemy serdecznie za wszystkie wpłaty, zarówno te duże, jak i te drobne, ponieważ wszystkie one wypływają z Waszych serc i chęci pomocy bliźniemu. Gdyby ktoś chciał dołączyć do akcji i wspierać drobnymi datkami naszą działalność, może np. stworzyć zlecenie stałe  na swoim koncie bankowym i co miesiąc przelewać drobne kwoty, które pozwolą nam pomagać stale! Bóg zapłać!

 

Stała pomoc PZC
W ramach naszych działań, poza pomocą doraźną, mamy pod swoimi skrzydłami kilka rodzin, których sytuacja życiowa wymaga, aby zostali objęci przez nas stałą pomocą. Tak w tym miesiącu pomogliśmy: Samotnej, starszej kobiecie chorej na raka wykupiliśmy leki w wysokości 300 zł.
Samotnej matce opiekującej się niepełnosprawnym synem opłaciliśmy wykup pampersów 150 zł.
Zakup dla węgla dla dwóch samotnych matek (łącznie 2 tony) 1 600 zł.
Pomoc przy remoncie domu dla samotnej matki 1 000zł.

 

Wolontariusze poszukiwani
Częstotliwość naszych akcji i liczba podopiecznych sprawia, że często brakuje nam rąk do pracy. Szukamy więc wolontariuszy. Jeśli masz czas i chęci, aby pomagać innym, po prostu zadzwoń do nas, napisz lub przyjdź na dyżur. Wolontariuszem można zostać w każdym wieku, niezależnie od tego czy jest się uczniem liceum czy emerytem. Młodsi znajdą coś dla siebie w Sekcji Młodzieżowej PZC, zaś starsi odnajdą się w grupie “dorosłej”. Serdecznie zachęcamy, praca często polega na poświęceniu kilku godzin w miesiącu. Wszystko zależy od indywidualnej chęci zaangażowania. Nie jest to jednostronna sprawa! Dobro wraca! Z resztą, przekonajcie się sami!

Niedziela Miłosierdzia

głodnych nakarmićDoświadczanie Miłosierdzia Bożego to nie tylko wielka łaska, ale także wezwanie do czynienia miłosierdzia innym. Dlatego w tym dniu chcemy podziękować wszystkim tym, którzy wezwanie to przyjęli i kierują się nim w codziennym życiu.

Dziękujemy Wam za wsparcie inicjatyw, które jako Parafialny Zespół Caritas podejmujemy w celu poprawy życia naszych podopiecznych. Dziękujemy za hojność i przekazywanie funduszy na naszą działalność. Zaś przede wszystkim dziękujemy za to, że stale jesteście gotowi przyjść innym z pomocą.


Niech Bóg obdarzy Was wszelkimi łaskami, abyście nie ustawali w czynieniu dobra.

19.02.2017

Musimy się Wam do czegoś przyznać. W ferworze przygotowań do naszych wielkopostnych akcji, zapomnieliśmy o podsumowaniu Niedzieli Chleba z 19 lutego br.

Już to czynimy 🙂

Do rozdania na czterech mszach mieliśmy przygotowane 700 bochenków i tyle rozdaliśmy. Za otrzymany chleb, dziękowaliście nam wrzucając pieniądze do specjalnych puszek. Biorąc pod uwagę, że Niedziela Chleba przypadała w ferie zimowe, to wynik nas zaskoczył – zebraliśmy 1863 zł. Oznacza to, że średnio jedna osoba wrzucała do puszki 2, 66 zł. To bardzo dużo! Dziękujemy!

DSC_0981.JPG

Adopcja syryjskiej rodziny

Wstępne podsumowanie zbiórki z 5. 02. 2017 r. znalazło się co prawda na naszym Facebooku, jednak i tu należy dokonać podsumowania kwesty, a także pewnej refleksji.

Przede wszystkim musimy podkreślić, że zaskoczyła nas Wasza ofiarność. 1693 zł zebrane podczas jednej niedzieli, to pieniądze, które pozwolą jednej rodzinie przeżyć aż trzy miesiące. To bardzo dużo. img_20170205_191144

Program „Rodzina rodzinie”, w ramach którego mamy udzielić pomocy ofiarom wojny zakłada pomoc długofalową, idealnie by było, gdyby wsparcie udzielane jednimg_20170205_190331ej rodzinie trwało co najmniej pół roku. Chociaż zbiórka pozytywnie nas zaskoczyła, to i tak nadal nie stać nas na zapewnienie Syryjczykom sześciu miesięcy spokojnego życia. Nas to jednak nie zniechęca i postanowiliśmy i tak im pomóc – na razie przez taki czas, na jaki pozwoli nam zebrana kwota.

Obecnie jesteśmy na etapie wyboru rodziny. Jest to bardzo trudny etap, ponieważ wszystkie historie zamieszczone w bazie niosą ze sobą duży ładunek emocjonalny. Dodatkowo zdajemy sobie img_20170205_190616sprawę, że dla każdej z rodzin jej wybór lub nie, to zapewnione warunki do PRZEŻYCIA przez kilka najbliższych miesięcy. Gdy rodzina zostanie ostatecznie wybrana, tradycyjnie zostaniecie o tym poinformowani, zarówno tu, jak i na Facebooku. W miarę możliwości będziemy także pisać tu jak pieniądze od Was zmieniły życie tych ludzi.

Jeszcze raz: Bóg zapłać!

2 lutego – Święto Ofiarowania Pańskiego

Nie, nie jest to pomyłka, a tytuł został zapisany poprawnie. Chociaż 2 lutego wspominamy ofiarowanie Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej, to w świadomości większości polskich katolików data ta kojarzy się ze Świętem Matki Bożej Gromnicznej. img_07411

W tradycji polskiej święto to ma wyjątkowy charakter. Tego dnia należało przynieść ze sobą do kościoła świecę (gromnicę), aby kapłan dokonał jej poświęcenia. Następnie zapaloną świecę zanosiło się do domu i okrążano z nią obejście, aby uchronić swoje gospodarstwo od nieszczęść. Zresztą sama nazwa świecy – gromnica – wskazuje na jej przeznaczenie. Miała ona chronić od gromu, czyli pioruna. Z okresu staropolskiego pochodzą świadectwa, że zapaloną gromnicę stawiano w oknie w czasie burz czy nawałnic.

Warto także zwrócić uwagę na to, że światło jest symbolem Jezusa. Dlatego także to było takie ważne, żeby płomień tej świecy towarzyszył ludziom w najważniejszych momentach ich życia – podczas Chrztu Św., czy Pierwszej Komunii Św., a także w czasie agonii. Zapaloną gromnicę wkładano w ręce konającego, aby światło Chrystusa pozwoliło mu bezpiecznie trafić przed oblicze Boga.

unnamed3

Obecnie zwyczaj ten przetrwał w szczątkowej formie i raczej nie zobaczymy świecy w oknie w czasie burzy. Nadal jednak 2 lutego rzesze katolików idą do kościoła pobłogosławić świecę. Dlatego co roku Caritas prowadzi akcję sprzedaży gromnic i osłonek. Można je zakupić w kościele, gdzie leżą na stoliku przy wejściu. Kupując świecę na naszym stoisku, nie dość że zaopatrujemy się w wysokiej jakości świecę, to także wspomagamy ubogich, ponieważ zysk z całej akcji Parafialny Zespół Caritas przeznacza na pomoc najbardziej potrzebującym.

unnamed2

Zachęcamy także do dalszej lektury na temat tej wyjątkowej, polskiej tradycji.

http://www.boromeusz.jaworzno.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=197&Itemid=240
http://www.pch24.pl/wrocmy-do-zwyczaju-palenia-gromnic-,20850,i.html
http://pielgrzym.pelplin.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=38:czy-wspoczesnemu-czowiekowi-potrzebna-jest-gromnica&catid=7:pytania-do-proboszcza&Itemid=7

Patron Caritas DWP

Św. Brat Albert Chmielowski

Adam Hilary Bernard Chmielowski urodził się w Igołomii, (wówczas powiat miechowski), jako najstarszy syn Józefy Borzysławskiej i Wojciecha Chmielowskiego, później naczelnika carskiej komory celnej w Szczypiornie pod Kaliszem. Był pierwszym dzieckiem w rodzinie, miał troje młodszego rodzeństwa (Stanisława, Mariana i Jadwigę). Ze względu na specyfikę tamtego okresu, ochrzczono go 26 sierpnia 1846 bez udziału księdza (tzw. chrzest z wody). Dopiero 17 czerwca 1847 roku, w kościele Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Warszawie, dopełniono ceremonii chrztu.

25 sierpnia 1853 roku Adam utracił ojca. W 1855 r. otrzymał stypendium rządowe i wyjechał do szkoły w Sankt Petersburgu, gdzie rozpoczął edukację w Korpusie Kadetów. Od 1858 r., po przeprowadzce do Warszawy, kontynuował naukę w Gimnazjum Realnym Jana Pankiewicza. W 1861 r. podjął studia w Instytucie Politechnicznym i Rolniczo-Leśnym w Nowej Aleksandrii (Puławy), gdzie poznał i zaprzyjaźnił się z wybitnym malarzem Maksymilianem Gierymskim.

225px-sw_brat_albert_by_leon_wyczolkowski_1901-1902-200x300

Po śmierci matki (28 sierpnia 1859 roku) rodzeństwo Adama przekazano pod opiekę siostry ojca – Petroneli Chmielowskiej. Młody Chmielowski kontynuował naukę w Instytucie Politechnicznym w Puławach. W tym okresie włączył się w działalność konspiracyjną.

W 1863 r. przyłączył się do powstania styczniowego. Walczył kolejno w oddziałach Leona Frankowskiego (pod Kurowem) iMariana Langiewicza. Po wygranej bitwie pod Grochowiskami przeszedł z oddziałem Langiewicza do Galicji. Tu wzięty do niewoli przez Austriaków, został wywieziony do Ołomuńca na terenie ówczesnej monarchii habsburskiej. Wykorzystując sprzyjającą okazję zbiegł w maju 1863 r., przedostał się do kraju i włączył ponownie do walk powstańczych.

Bojowy szlak Adam Chmielowski zakończył 30 września 1863 r., kiedy to jego powstańczy oddział, dowodzony przez płk. Zygmunta Chmieleńskiego stoczył przegraną bitwę pod Mełchowem (powiat częstochowski), a on ciężko ranny w nogę trafił powtórnie do niewoli. Po wykonanej w prymitywnych warunkach (bez znieczulenia) amputacji lewej kończyny, jego dalsze leczenie odbywało się w szpitalu w Koniecpolu.

Zagrożony nasilającymi się represjami wobec powstańców, za staraniem rodziny, wydostał się z niewoli i w maju 1864 r. trafił do Paryża. Tu dzięki pomocy finansowej od Komitetu Polsko-Francuskiego mógł poddać się dalszemu leczeniu i otrzymał gutaperkową, najlepszą w tym czasie protezę. Po ogłoszeniu amnestii w 1865 r. powrócił do Warszawy.

Adam rozpoczął studia malarskie w Warszawie. Musiał je jednak przerwać z powodu sprzeciwu rady opiekuńczej, od której był zależny od śmierci obojga rodziców. Wyjechał na studia politechniczne do Gandawy. Po roku rozpoczął naukę na akademii sztuk pięknych w Monachium. Tam zaprzyjaźnił się z wieloma sławnymi artystami (Stanisławem Witkiewiczem, Józefem Chełmońskim, Aleksandrem Gierymskim, Leonem Wyczółkowskim i innymi). Wiele malował i wysyłał swoje obrazy na wystawy do Polski. Z tego okresu życia pochodzą pierwsze obrazy o tematyce religijnej, na przykład Wizja św. Małgorzaty, oraz najsłynniejszy religijny obraz Chmielowskiego Ecce Homo, który obecnie znajduje się w Krakowie w prezbiterium kaplicy sióstr Albertynek pw. Ecce Homo.

Dorobek Adama Chmielowskiego to 61 obrazów olejnych, 22 akwarele i 15 rysunków. Do najbardziej znanych prac należą m.in. Po pojedynku, Dziewczynka z pieskiem, Cmentarz, Dama z listem, Powstaniec na koniu, Wizja św. Małgorzaty, Zachód słońca, Amazonka.ddwneg1800

Wraz z namalowaniem obrazu Ecce Homo we wnętrzu Adama Chmielowskiego nastąpił przełom. 24 września 1880 roku wstąpił do Zakonu Ojców Jezuitów w Starej Wsi. Po roku zrezygnował z powodu depresji i silnego załamania nerwowego. Spokój odnalazł dopiero w regule Zakonu św. Franciszka z Asyżu. W roku 1884 osiadł w Krakowie, przy ulicy Basztowej 4, gdzie dalej malował, ale zaangażował się coraz bardziej w opiekę nad nędzarzami i bezdomnymi. Po pewnym czasie porzucił całkowicie malarstwo, poświęcając się pomocy ubogim. Mieszkał w ogrzewalni miejskiej przy ul. Skawińskiej na Kazimierzu razem z bezdomnymi, alkoholikami i nędzarzami. Sprzeciwiał się jałmużnie, której nie uznawał za prawdziwą pomoc, ale nierozwiązującym problemu biedy doraźnym zabiegiem uspokajającym sumienie bogatszych.

25 sierpnia 1887 roku w Kaplicy Loretańskiej kościoła Ojców Kapucynów w Krakowie Adam Chmielowski przywdział szary habit III Zakonu św. Franciszka i od tej pory znany jest jako brat Albert. Śluby zakonne złożył rok później, 25 sierpnia 1888. Dał początek założonemu przez siebie Zgromadzeniu Braci Albertynów. W 1891 roku założył Zgromadzenie Sióstr Albertynek. W Krakowie prowadził przytułek, w którym mieszkał razem z ubogimi. Z czasem powstawały nowe ośrodki m.in. we Lwowie,Tarnowie, Zakopanem.

Po zachorowaniu na raka żołądka, 23 grudnia 1916 roku przyjął sakrament chorych z rąk prepozyta kanoników regularnych laterańskich ks. Józefa Górnego. W południe 25 grudnia 1916 roku zmarł w opinii świętości. Miał wtedy 70 lat. Pochowany został na Cmentarzu Rakowickim. Bezpośrednią przyczyną jego śmierci był rak żołądka.

„Za wybitne zasługi w działalności niepodległościowej i na polu pracy społecznej” Prezydent Ignacy Mościcki 10 listopada 1938 roku nadał mu pośmiertnie Wielką Wstęgę Orderu Odrodzenia Polski.

Beatyfikacja i kanonizacja

W dniu 15 września 1932 przeprowadzona została ekshumacja szczątków i ponowne złożenie ich w metalowej trumnie. Po zakończeniu wojny, w 1946 roku, kardynałAdam Sapieha rozpoczął proces informacyjny trwający do 1950 roku. W trakcie procesu 31 maja 1949 ponownie ekshumowano szczątki Brata Alberta i złożono je w kościele Ojców Karmelitów Bosych. Dnia 15 września 1967 kardynał Karol Wojtyła rozpoczął proces apostolski, a w styczniu 1977 papież Paweł VI wydał dekret o heroiczności cnót przyszłego świętego. W dniu 22 czerwca 1983 roku, podczas mszy św. na krakowskich Błoniach papież Jan Paweł II ogłosił Brata Alberta Chmielowskiego błogosławionym, a następnie 12 listopada 1989 roku, podczas kanonizacji w Rzymie – świętym). Jego doczesne szczątki znajdują się obecnie pod ołtarzem w kościele Ecce Homo (od 1997 r. – sanktuarium) na Prądniku Czerwonym w Krakowie.

Dzień obchodów

W kalendarzu liturgicznym dla diecezji polskich obowiązkowe wspomnienie liturgiczne św. Alberta Chmielowskiego, zakonnika, przypada 17 czerwca (w diecezji sosnowieckiej, której jest on głównym patronem, obchód ten ma rangę uroczystości.

Źródło tekstu i ilustracji: Strona Caritas Diecezji Warszawsko – Praskiej http://cdwp.caritas.pl/patron-caritas-dwp/ oraz europeana.eu

Podsumowanie pracy w 2016 r.

Przełom lat jest dobrym czasem na podsumowania i wyciągnięcie wniosków, aby w kolejnym roku nasza praca była jeszcze bardziej owocna i abyśmy mogli skuteczniej pomagać naszym podopiecznym.

Rok 2016 upłynął nam pod znakiem ciężkiej pracy, mającej na celu poprawę jakości życia najuboższych w naszej parafii. Rytm tych zmagań, wyznaczany był przede wszystkim przez różnorakie akcje, w jakich braliśmy udział lub jakie organizowaliśmy.

Akcje o charakterze cyklicznym/comiesięcznym:

Największy wpływ na nasz harmonogram działań miało comiesięczne wydawanie żywności. Mowa tu zarówno o paczkach przygotowanych przez PZC, jak i o artykułach z programu FEAD. Te pierwsze kupowane były za wpłacane przez Państwa pieniądze – o tym jak je pozyskiwaliśmy będzie mowa w dalszych akapitach. Łącznie, w całym 2016 r., przygotowaliśmy 46 takich paczek, średnio prawie cztery miesięcznie. Z kolei FEAD jest programem Unii Europejskiej, w ramach którego dębski Caritas zobowiązał się do dystrybuowania żywności wśród najuboższych. Przez ostatni rok comiesięczną pomoc otrzymywały 252 osoby, czyli 97 rodzin. Jest to imponująca liczba, jednak mamy nadzieję, że w 2017 r. coraz mniej osób będzie zmuszonych do korzystania z tego typu pomocy.

Kolejną cykliczną akcją była, ciesząca się dużym powodzeniem, „Niedziela chleba”. Wrzucając do puszek złotówki za otrzymane pieczywo, przyczynili się Państwo do tego, aby żądnej rodzinie go nie zabrakło. W ten sposób udało się nam zebrać w 2016 r. 25 743 zł! Chociaż od tej kwoty należy odliczyć koszt zakupu chleba, i tak jest ona imponująca i bardzo dobrze pokazuje, jak hojni Państwo jesteście. Pozostałe pieniądze były co miesiąc dzielone na trzy części: jedna przypadała Księdzu Proboszczowi na potrzeby związane z funkcjonowaniem parafii, druga przekazywana była Szkolnym Kołom Caritas na ich potrzeby. Trzecia część przypadała nam – PZC i to właśnie głównie z tych pieniędzy fundowaliśmy paczki dla rodzin.

Warto także dodać, że co poniedziałek nasi wolontariusze prowadzili dyżury. Był to czas dla naszych podopiecznych, aby mogli przyjść, porozmawiać, a nierzadko wyżalić się. Wtedy też wyjmowaliśmy wnioski o pomoc, wrzucone do skrzynki na drzwiach.

Akcje o charakterze corocznym/świątecznym:

Inicjatywy, o których dalej będzie mowa, wymuszane były niejako przez okoliczności i zmieniające się kartki kalendarza. Do tego typu akcji można zaliczyć prowadzone przez PZC przedświąteczne zbiórki. Dwa razy do roku – z okazji Wielkanocy i Bożego Narodzenia – przynosiliście Państwo do kościoła artykuły żywnościowe i środki czystości, z których później nasi wolontariusze przygotowywali paczki. Chociaż od ich noszenia bolały nas ręce, jesteśmy Państwu wdzięczni za tak liczny odzew. Z okazji Świąt Wielkiej Nocy takie paczki otrzymały 43 rodziny, zaś na ostatnie Boże Narodzenie aż 47 gospodarstw otrzymało pomoc.

We wrześniu zorganizowaliśmy zbiórkę artykułów szkolnych dla dzieci, po to aby mogły one bez przeszkód rozpocząć naukę w nowym roku szkolnym. Udało się skompletować wyprawki dla 15 uczniów! Wyszliśmy także z inicjatywą zbiórki odzieży i także ona cieszyła się dość dużym powodzeniem. Otrzymane ubrania rozdzieliliśmy między 21 potrzebujących rodzin, przekazaliśmy także dużą ilość ubranek dziecięcych do jednego z Domów Dziecka.

Niedawno odbył się finał akcji „Daj Serce – Weź Serduszko”. Celem inicjatywy było spełnienie marzeń dzieci z rodzin, których nie stać na kupienie świątecznych prezentów. Sprawiliście Państwo, że 43 najmłodszych z naszej parafii spędziło ostatnie Boże Narodzenie z uśmiechem na ustach.

Nie można także nie wspomnieć o zorganizowanej w dniu odpustu parafialnego loterii fantowej. Kupiliście Państwo losy o wartości 2200 zł. Pieniądze te wykorzystaliśmy gromadząc rodzinom opał na zimę, a także wykupując recepty potrzebującym seniorom.

Najbardziej jednak zaskoczyliście nas Państwo, tym jak ochoczo przystąpiliście do pomocy pogorzelcom z naszej parafii. Na remont ich spalonego domu, udało się zebrać 10 610 zł. Odzew był ogromny, za co serdecznie dziękujemy. Dobrze wiedzieć, że w naszej miejscowości mieszkają ludzie o tak dobrych sercach!

Akcje o charakterze ogólnopolskim/diecezjalnym:

Dębski Caritas włączał się także w akcje o zasięgu ogólnopolskim. Taki charakter miała inicjatywa „Kilometry miłości”. Polegała ona na zgromadzeniu jak największej ilości złotówek, które następnie układano, tworząc łańcuch o jak największej długości. W Dębem udało się nam zebrać prawie 396 zł, czyli 10 metrów. Kwota ta została przekazana do Caritasu Diecezji Warszawsko-Praskiej.

Chcąc pomóc rolnikom, którzy ucierpieli w wyniku embarga nałożonego przez Rosję na polskie jabłka, podjęliśmy się dystrybuowania owoców wśród naszych parafian. Za naszym pośrednictwem do Państwa domów trafiło ich aż kilkanaście ton.

O Państwa dobroci mogliśmy się przekonać także w trakcie akcji „Zapałka nie ogrzeje” oraz podczas kwest na naszym cmentarzu w czasie Święta Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego. Przed Wielkanocą prowadziliśmy sprzedaż palm i świec, z kolei w Adwencie, w ramach akcji „Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom” sprzedaliśmy 368 świec i ok. 115 paczek sianka.

Akcja „Wirtualna choinka” pozwoliła by rodzice 24 dzieci nie musieli się martwić o świąteczne prezenty dla nich.

Otrzymaliśmy także od Państwa pieniądze z 1% podatku. Na nasze konto trafiło 740 zł, z czego połowę przekazaliśmy Caritasowi Diecezjalnemu. Dzięki tym funduszom kupiliśmy pieluchy i artykuły higieniczne dla osób chorych i leżących.

20.12.2016

Już po raz drugi mogliśmy się przekonać, jak ogromne serca mają mieszkańcy Dębego i jak chętnie pomagają potrzebującym rodzinom z naszej parafii. Wszystko za sprawą akcji „Daj Serce – Weź Serduszko”, której finał dziś się odbył. Założenia były proste: na choince w kościele wisiały serduszka z imionami i marzeniami dzieci, a także z potrzebami całych rodzin. Chętne osoby mogły wziąć serduszko z choinki, deklarując tym samym, że spełnią marzenie konkretnego dziecka lub przygotują paczkę świąteczną dla jednej z rodzin. Popularność akcji przerosła nasze oczekiwania – wszystkie serduszka zniknęły z choinki w trakcie jednej niedzieli! v__892b

Następnie Darczyńcy przynieśli zapakowane paczki do kościoła lub siedziby Caritasu, by dziś można było przekazać je dzieciom i ich rodzicom. Prezenty wręczał nie byle kto, bo sam św. Mikołaj. Śmiechom i radości nie było końca. Wszystkie dzieci były bardzo zadowolone z prezentów, o czym świadczy fakt, że nie mogły się doczekać aż będą mogły wrócić do domu, by pobawić się nowymi zabawkami.

v__76bc

Akcja nie byłaby możliwa, gdyby nie Darczyńcy. Dziękujemy, że daliście Państwo swoje Serca i sprawiliście radość tylu dzieciom. Bóg zapłać!

v__c457v__764c